Opryszczka wargowa – co na to Totalna Biologia?



Opryszczka wargowa to nie tylko „wirus”, ale przede wszystkim informacja, którą ciało przekazuje przez skórę.
Naskórek a konflikt oddzielenia
Opryszczka dotyczy naskórka – najbardziej wrażliwej tkanki, która odpowiada za kontakt ze światem zewnętrznym. Konfliktem, który uruchamia opryszczkę, jest tęsknota za kontaktem lub przeciwnie – uczucie niepożądanego kontaktu.
Oba doświadczenia to konflikty oddzielenia:
-
pierwszy związany z brakiem („chcę, ale nie mam”),
-
drugi z niechęcią („nie chcę tego kontaktu”).
Co dzieje się w ciele?
W fazie aktywnej konfliktu warstwa naskórka staje się cieńsza.
Dopiero gdy konflikt zostaje rozwiązany, organizm zaczyna naprawę – poprzez intensywny podział komórek w towarzystwie wirusów.
Wbrew powszechnemu przekonaniu to nie wirus powoduje opryszczkę. On jedynie towarzyszy procesowi, zapewniając optymalną regenerację.
Dlaczego nazywana jest często „konfliktem pocałunku”?
Opryszczka często pojawia się w kontekście symboliki pocałunku.
-
Może być skutkiem tęsknoty za czyimś pocałunkiem,
-
ale też niechcianego pocałunku – dosłownego lub symbolicznego.
I nie zawsze chodzi o dosłowny pocałunek – często to symboliczne doświadczenie.
Na przykład, gdy napiję się z czyjejś szklanki, a w dzieciństwie słyszałam wielokrotnie, że tak „złapię opryszczkę”, że to niebezpieczne. Jeśli takie przekonanie mocno we mnie utkwiło, to wystarczy samo uświadomienie sobie: „właśnie napiłam się z obcej szklanki”, aby uruchomić lęk. Wtedy próbuję szybko wytrzeć usta, jakby odseparować się od tego „pocałunku”. Właśnie taki moment oddzielania staje się impulsem do pojawienia się owrzodzenia.
Inne możliwe konflikty emocjonalne:
Poczucie, że „muszę błagać o to, czego pragnę”.
Np. głęboka potrzeba czułości i wrażenie, że trzeba o to mocno zabiegać, prosić, błagać.
Rozstanie na tle seksualnym połączone z gniewem.
Odejście od partnera, które niesie w sobie złość i poczucie niezrozumienia. Np. zerwanie, po którym zostaje uczucie: „Nie wiem, dlaczego to się stało”.
„Pocałunek Judasza”
Symboliczny pocałunek, który oznacza zdradę lub bolesne oddzielenie. Np. sytuacja, gdy osoba, której ufaliśmy, okazuje się nielojalna.
Dlaczego opryszczka wraca?
Opryszczka często staje się błędnym kołem.
Nie tylko sam konflikt pocałunku ją uruchamia, ale też strach przed samą opryszczką.
Kiedy ktoś mówi: „nienawidzę opryszczki, nie chcę jej już nigdy więcej”, uruchamia dokładnie ten sam konflikt oddzielenia – tylko tym razem w odniesieniu do choroby.
Dlatego wiele osób łapie opryszczkę regularnie z powodu lęku, odrazy i walki z samym objawem.
Jak przerwać to koło?
Przede wszystkim znaleźć konflikt programujący – ten pierwszy wstrząs emocjonalny, który nas skonfliktował.
Oraz jak mówi Roberto Barnai – warto zaprzyjaźnić się z opryszczką.
Zobaczyć ją nie jako wroga, lecz jako sygnał, że ciało coś nam pokazuje. Nie bać się, że wróci. Im mniej strachu i oporu, tym szybciej ciało przestaje powtarzać ten komunikat.
OPÓR = KONFLIKT
Jak nie ma oporu, nie ma konfliktu 😉
Konsultacje
Pamiętaj, że informacje zawarte w tym artykule mają charakter ogólny. Każdy przypadek jest inny. Wymaga indywidualnego podejścia i narzędzi, które pozwolą dotrzeć do źródła problemu.
Jeśli chcesz zgłębić swój temat i potrzebujesz profesjonalnego wsparcia – zapraszam Cię na sesję indywidualną.
Jeśli chcesz umówić się na sesję indywidualną, skontaktuj się ze mną tutaj.
Zapraszam też na Instagrama.
Ewelina Niesiobędzka
Certyfikowany Facylitator Recall Healing